Europa staje się okropnie nudna. Kult bezpieczeństwa i umiarkowanego życia eliminuje w niej wszystkie emocje. Palić nie można, pić za dużo nie wypada, seks tylko z prezerwatywą, na autostradzie maksymalnie 130 km/godz., z każdej strony zabezpieczenie. Teoretycznie są to rzeczy słuszne, ale kiedy się je zbierze razem, powstaje mur ograniczeń.
Autor: Wiktor Jerofiejew, rozmowa Anny Żebrowskiej, wyborcza.pl, 2 sierpnia 2011